wtorek, 31 grudnia 2013

TYGRYSIA MAMA

Dzisiaj na Wirtualnej Polsce ukazał się krótki artykuł na temat suczki imieniem Xiao Wang, która przygarnęła kocięta tygrysa i tym samym uratowała im życie. Do informacji tej dołączona została galeria kilku zdjęć. Oto jedno z nich: 


Moim zdaniem zdjęcie to jest strasznie przygnębiające i przedstawia smutnego i zobojętniałego na wszystko psa, który po raz kolejny został wykorzystany przez człowieka do jego własnych celów i korzyści.

Gdyby suczka sama z siebie przygarnęła kociaki to nie miałabym nic przeciwko temu, ale niestety ten łańcuch mówi sam za siebie... Poza tym tygryski są niewiele mniejsze od suczki i jej organizm niezbyt długo poradzi sobie z tym zadaniem. Za jakiś czas pies prawdopodobnie zostanie podmieniony, a tygryski będą jedną z głównych atrakcji miejscowego ogrodu zoologicznego.


KOCIE ŚWIĘTA




poniedziałek, 16 grudnia 2013

AKCJA "PACZKA DLA PSIACZKA"

W miniony weekend w Centrum Handlowym Plaza w Rudzie Śląskiej odbyła się akcja pod tytułem "PACZKA DLA PSIACZKA". Przygotowaliśmy stoisko, na którym można było zakupić cegiełkowe kalendarze, zabawki, przysmaki dla zwierząt oraz różnego rodzaju psie i kocie akcesoria. Nasze działania wsparła treserka szkoły przyjaciół psów "Wesołej Łapki" - Barbara Klasik, która za drobną opłatą udzielała porad dotyczących psich zachowań. Odwiedzający nas ludzi mogli także zostawić jakiś prezent dla naszych schroniskowych zwierzaków lub wesprzeć nas finansowo. 

Podsumowanie akcji - zebrano 2 698,64 zł, około 120 kg suchej karmy dla psów, 8 kg suchej karmy dla kotów, kilkanaście puszek z mokrą karmą, kilka kocy, smyczy, obroży i innych drobnych darów. 

Zachęcam wszystkich do pomocy schroniskom w formie wolontariatu. Bez pomocy wolontariuszy nie można byłoby organizować tylu różnych przedsięwzięć. Wystarczy poświęcić jeden dzień w tygodniu, aby dać zwierzakom odrobinę radości i nadziei na nowy dom i lepsze jutro.  

Informacje dla osób chcących zostać wolontariuszami w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Rudzie Śląskiej: 

Zapraszam na Dni Otwarte Schroniska, które odbędą się 21 i 22 grudnia 2013 roku! 





poniedziałek, 9 grudnia 2013

KACZOREK





Kaczorek – dla mnie osobiście symbol Schroniska TOZ „FAUNA” w Rudzie Śląskiej. Wieczny dzieciak pełen niespożytej wulkanicznej energii. Skory do zabawy o każdej porze dnia i nocy. Pies idealny. Przyjacielsko nastawiony zarówno do ludzi, jak i innych zwierząt. Towarzysz większości schroniskowych spacerów. Stale walczący o odrobinę uwagi.

Na stronie schroniska możemy dowiedzieć się że „Kaczorek trafił do schroniska w wakacje, nie wiadomo co się stało, okoliczności jego wypadnięcia z okna nie są znane. Kaczorek w wyniku upadku doznał skomplikowanego złamania tylnej łapy. Operacja pomogła, ale jego złamana łapka jest trochę krótsza, biega, bawi się, żyje jak normalny psiak. To wieczne psie dziecko rozweseli każdego. Jego miny i pozycje są komiczne. Każdego psiaka zachęci do zabawy i co najważniejsze nie ma w schronisku psa który by go nie lubił. Zachowuje czystość jest bardzo grzeczny i niezwykle przyjazny do każdego. Potrzebuje domu najlepiej z innym psem by mu się nie nudziło i człowieka który pokocha go takim jakim jest... Zapewniamy, że adoptując Kaczorka nie będziesz się nudził, a każdy twój dzień, nawet ten najgorszy, Kaczorek rozweseli.”

Kaczorek – pies idealny czeka na swój idealny dom od bardzo dawna.

A może Ty mógłbyś dać mu nowy dom?

Kaczorek przebywa w schronisku TOZ „FAUNA” w Rudzie Śląskiej, jego schroniskowy numer to: 541 db

piątek, 6 grudnia 2013

SISI

Od jakiegoś czasu działam jako wolontariusz w pobliskim schronisku dla bezdomnych zwierząt TOZ "FAUNA" w Rudzie Śląskiej. W związku z tym, iż zbliżają się święta Bożego Narodzenia schronisko wraz z wolontariuszami organizuje różnego rodzaju akcje m.in. zbiórkę karmy, koców, zabawek oraz imprezy promujące adopcje zwierząt. Ostatnim pomysłem jaki się pojawił jest stworzenie choinek (jednej w centrum handlowym, drugiej na terenie schroniska), na których zamiast bombek będą wisiały wykonane przez nas karteczki z opisem psiaków. Opisy mają zostać napisane w taki sposób, jakby zostały stworzone przez zwierzaki.

W związku z powyższym chciałam Wam kogoś przedstawić. Kogoś kto skradł moje serce jeszcze zanim się poznaliśmy - przedstawiam Wam SISI. 

"Cześć nazywam się Sisi. Fajne imię, prawda? Wyjątkowe... Ale ja chyba nie jestem odpowiednim psem do tego imienia. Tak mi się wydaje, bo przecież jestem w tym zimnym, dziwnym miejscu już tak długo. Z dala od wszystkich, poza zasięgiem ludzkiego wzroku, schowana... Jestem duża, szara i chyba stara. Czy 10 lat to dużo? Chyba tak, bo nikt nie chce mnie przygarnąć. Nie jestem małym, słodkim szczeniakiem, nie jestem rasowa, nie mam też uroku młodego, pełnego energii psa... I chociaż bardzo się staram zwrócić na siebie uwagę to nic z tego nie wychodzi.   
Kiedyś miałam nadzieję. Wierzyłam, że mój los się odmieni. Teraz już nie marzę, bo wiem, że marzenia się nie spełniają. Choć bywają czasem takie noce, kiedy zamykam oczy i wtedy powracają wspomnienia. Ciepły dom, radosne dzieci, czule głaskające ręce i uczucie, że ktoś mnie kocha! Ale to się skończyło, tego już nie ma i nigdy nie będzie! Moje życie skończyło się w dniu, w którym mój Pan przyprowadził mnie do tego obcego miejsca. Moje psie serce zostało rozdarte na strzępy...
 A może Ty zechciałbyś odmienić mój los i dać mi nadzieję? Proszę..."  

Sisi - rok 2011

Sisi - rok 2013




Zdjęcia pochodzą z schroniskowego albumu: https://picasaweb.google.com/114922687083105523370